Jak lekcje Marie Kondo mogą przydać się do porządkowania komunikacji marki

W skrócie: Komunikacja marki też może być zagracona. Nadmiar treści, niespójność, brak jasnego przekazu – to wszystko rozprasza odbiorców i osłabia Twoją markę. A może zamiast pisać więcej, warto najpierw... posprzątać? Z pomocą przychodzi mistrzyni porządku – Marie Kondo. Jej zasady – wizja, wyrzucanie i organizacja – świetnie sprawdzają się także w świecie brandingu i contentu. Sprawdź, jak uporządkować komunikację marki i zyskać przestrzeń, która naprawdę działa.

Jak wszystkie chwytliwe idee, tak i ta jest banalnie prosta – porządek w domu = poczucie ładu i kierunku w życiu. Aż przykro mi, że spóźniłam się z napisaniem książki o sprzątaniu zanim zrobiła to Marie Kondo.

Będąc dzieckiem miałam obsesję na punkcie uporządkowanej przestrzeni. Ze wstydem przyznaję, że moje sposoby egzekwowania porządku w domu ocierały się niekiedy o terror. Jednak moja potrzeba ładu w otoczeniu była silniejsza. Uwielbiałam, jak rzeczy były na swoim miejscu, harmonijnie zaaranżowane i cieszące oko.

Dziś nie sprzątam już fanatycznie, ale moje „skłonności” nie zniknęły. Nie lubię nadmiaru i chaosu, a przed każdym nowym projektem najpierw przygotowuję pod niego przestrzeń – zarówno fizycznie (w biurze, na biurku), jak i mentalnie – robiąc miejsce w głowie.

W komunikacji marki także warto zrobić i utrzymywać porządek. A żeby to zrobić dobrze należy zacząć od podstaw…

Lekcja 1 – wizja, czyli wyobraź sobie stan idealny

Marie Kondo pisze: „zanim zaczniesz (sprzątanie – przyp. własny), wyobraź sobie stan, który chcesz osiągnąć„. Świetna rada! Wizja jest wszystkim. Zwłaszcza, gdy tworzysz komunikację swojej marki lub firmy.

Co pomaga w wizualizacji wizji? W tym przypadku o wykorzystanie aż prosi się „Brand house” (nie mylić z House of brands, czyli architekturą marek w portfolio firmy).

Czym jest Brand house?

To prosta struktura, która pozwala opisać markę jak dom:

  • dach* to idea przewodnia komunikacji, esencja marki, czyli krótkie zdanie, które mówi: o co Ci chodzi
  • ściany to filary, na których opiera się narracja; dotyczą insightów konsumenckich i insightów kategorii, a także wyróżników rynkowych oraz korzyści, jakich dostarczasz klientom
  • fundament to wartości twojego biznesu i to, co buduje twoją wiarygodność – to odpowiedź na pytanie, po co biznes działa i co chce osiągnać

*dom ma także kominy; w tym przypadku jeden komin to tożsamość marki (kolory, logo, elementy wizualne), a drugi to osobowość (opisana przymiotnikami: np. zabawny albo beztroski).

Projektowanie wizji domu marki to ćwiczenie strategiczne, które może zająć trochę czasu. Ale bez tych punktów odniesienia dalsza cześć porządków nie będzie miała sensu.

Obrazek: Struktura Domu Marki

Lekcja 2 – wyrzucanie, czyli eliminujemy to, co zbędne

Wiesz już, co jest sednem Twojej opowieści i wiesz na jakich mocnych argumentach (funkcjonalnych i emocjonalnych) osadzić narrację marki. Teraz możemy przejść do weryfikacji, czy dotychczas tworzone treści wspierają tę opowieść, czy nie.

Etap 1: Wyrzuć to, co nie iskrzy

Marie Kondo proponuje: zrób przegląd posiadanych rzeczy, zdecyduj, czy nadal spełniają swoją funkcję, jeśli nie – wrzuć. Marie lubi wyrzucać i ja też. Na szczęście wyrzucanie w komunikacji odbywa się bez absolutnie żadnej szkody, a nawet z dużą korzyścią dla środowiska i osób je zasiedlających.

Wszyscy jesteśmy zmęczeni wszechobecnymi treściami, z którymi, chcąc nie chcąc, stykamy się każdego dnia. Ogromna ich ilość sprawia, że trudno jest cokolwiek przyswoić. Dlatego, z szacunku dla użytkownika, ograniczajmy się do minimum i rezygnujmy z treści, które nic nie wnoszą (wierz mi stosuję to także do siebie).

Etap 2: Oceń, co działa

Każda treść powinna być o czymś. Jeden komunikat = jeden jasny przekaz.

Każda treść powinna realizować określone zadanie, spełniać określoną funkcję (czasem tą funkcją jest informować, a innym razem dostarczać rozrywki lub inspirować do zmiany).

Każda treść powinna mówić do określonego odbiorcy.

Każda treść powinna być spójna z tożsamością i osobowością marki (kominami).

Aby wprowadzić porządek, zrób audyt treści (kanał po kanale) i zweryfikuj, czy Twoje treści są spójne z Brand Housem i czy realizują określone zadania.

Szablon:

Każdy kluczowy kanał / treść (np. strona www, social media, oferty, prezentacje) oceń:

Funkcja komunikatuCzy spełnia?Notatki
Jasność i zrozumiałość przekazu✅ / ❌………….
Spójność z elementem Brand House’u✅ / ❌………….
Jasne CTA (wezwanie do działania)✅ / ❌………….
Konkretny odbiorca✅ / ❌………….
Spójność wizualna i językowa✅ / ❌………….

Etap 3: Stwórz plan działań naprawczych

Na koniec audytu, zrób listę treści, które nic nie wnoszą i powinny być zastąpione lub usunięte.

Dla każdego analizowanego materiału/komunikatu wypisz:

Element do usunięcia / zmianyDlaczego? (brak spójności, pusty komunikat, nieczytelny język itd.)Propozycja zmiany*
………………………………………………………………………………………………………………………………………….……
………………………………………………………………………………………………………………………………………….……

*nie każdy komunikat/treść trzeba koniecznie zastępować czymś nowym; być może wystarczy jedynie wyrzucić…

Szablon całego audytu – specjalnie dla Ciebie, aby ułatwić Ci zadanie, zamieszczam do pobrania tutaj.

Lekcja 3 – znalezienie dla każdej rzeczy właściwego miejsca

Metoda KonMarie zakłada, że gdy już pozbędziemy się tego, co niepotrzebne, zrobimy przestrzeń na nowe i poukładamy rzeczy, to każdy nowy przedmiot powinien od początku trafić na właściwe miejsce. W ten sposób już nigdy więcej nie będziemy musieli zmagać się z bałaganem.

Otóż to! Gdy masz choćby wstępną strategię i wiesz jaki kierunek chcesz nadać komunikacji to życie staje się prostsze. Każda nowa treść, która powstaje jest celowa i spójna, a Twoja komunikacja na reszcie ma sens.

Te 3 pytania porządkują wszystko:

1. Co chcesz, żeby ludzie zapamiętali?

Nie: „co chcę powiedzieć”.
Nie: „co mam do zakomunikowania”.
Tylko: co ma zostać w głowie po tym, jak przeczytają / usłyszą / zobaczą?

To pytanie działa jak laser: zmusza do selekcji.
Bo komunikacja to nie lista zakupów, tylko wybór.

uwaga: Jeśli nie wiesz, co ma zostać w głowie – prawdopodobnie mówisz za dużo albo za ogólnie.

2. Do kogo to mówisz – naprawdę?

Nie: do wszystkich.
Tylko: Do konkretnej grupy ludzi, którzy mają problem, potrzebę lub pragnienie.

Nie chodzi tylko o personę, tylko o emocjonalną sytuację odbiorcy: – Co go męczy? – Gdzie się zacina? – Za czym tęskni?

uwaga: Im lepiej to wiesz, tym lepiej filtrujesz: co mówić, jak mówić i… czego nie mówić.

3. Po co to robisz – jaką funkcję ma ten tekst?

Nie: muszę coś opublikować, bo dawno nie publikowałem/am
Tylko: po co tutaj ta treść, w tym miejscu, w tym formacie, w tym momencie?

uwaga: to pytanie wrzuca Twoje działania komunikacyjne na tory intencji – a nie impulsu.

Przykład:
– „Piszę ten post, bo chcę podzielić się wiedzą.”
– „Publikuję tę serię, bo chcę zbudować rozpoznawalność wśród osób, które potrzebują uporządkowania komunikacji.”
– „Tworzę ten newsletter, żeby budować społeczność, nie tylko zapraszać do obserwowania.”

Marie Kondo może śmieszyć – „traktuj skarpety i rajstopy z szacunkiem”. Ale w tym ma rację: porządek to magia, i nie ważne czy chodzi o Twój dom, czy dom Twojej marki. Porządkowanie komunikacji i treści pozwala zaprowadzić porządek w myśleniu i porządek w działaniu i efektywniej pozyskiwać klientów,.

Dlatego dziękuję Marie Kondo za inspirację. Jedyne, co bym zmieniła w jej podejściu, to zamiast 200 stron, napisałabym 20. Bo efektywna komunikacja to nie tylko komunikacja poukładana, ale także zwięzła.

Ale to temat na kolejny wpis.

***

Potrzebujesz pomocy w uporządkowaniu komunikacji? Skontaktuj się ze mną. Ukierunkujemy Twoją komunikację.

🗒️ Notatka: Noted.10/porządkowanie-komunikacji

Temat: Porządkowanie komunikacji marki metodą Marie Kondo
Teza: Dobra komunikacja zaczyna się od porządku – w głowie, w strategii, w treści.

3 lekcje od Marie Kondo dla marek:

🧭 1. Zaczynaj od wizji

  • Zanim zaczniesz tworzyć treści, zbuduj Brand House (idea, filary, fundament).
  • Nazwij to, co marka chce komunikować – i po co to robi.

🗑 2. Wyrzuć to, co nie działa

  • Przeprowadź audyt komunikacji. Oceń każdy komunikat: czy jest jasny, potrzebny, spójny, celowy.
  • Eliminuj treści, które nic nie wnoszą lub nie pasują do aktualnej strategii.
  • Pamiętaj: mniej = więcej.

📦 3. Dla każdej nowej treści znajdź właściwe miejsce w umyśle odbiorcy

  • Każdy nowy komunikat powinien być odpowiedzią na 3 pytania:
    1. Co chcesz, żeby zostało w głowie odbiorcy?
    2. Do kogo mówisz – naprawdę?
    3. Po co publikujesz tę treść – jaką pełni funkcję?

💡Komunikacja, jak dom, potrzebuje jasnej architektury. Zrób przestrzeń dla tego, co ważne – reszta tylko przeszkadza.

Pytanie do siebie:

Czy moja komunikacja przynosi klarowność, czy tylko dokładam kolejną warstwę szumu?

Zainteresowany/a współpracą? Zostaw namiary